Revitacell hair therapy, miałam okazję testować kilka miesięcy temu i jest to jeden z tych kosmetyków które zawsze znajdą miejsce u mnie w łazience.
OPIS PRODUCENTA:
Stem Cells Hair Therapy Revitacell to przełomowa kuracja dermokosmetyczna, która pobudza naturalne procesy regeneracyjne zachodzące w cebulkach włosów i skórze głowy. Opracowana przez polskich naukowców w laboratoriach biotechnologicznych.
Zawiera innowacyjny składnik NHAC Biocervin MIC-1, który:
- odżywia i wzmacnia cebulki włosów
- przeciwdziała wypadaniu włosów
- pobudza wzrost nowych włosów
NHAC Biocervin MIC-1 to składnik kuracji pozyskany dzięki przełomowemu odkryciu naukowemu - opatentowanej linii komórek macierzystych MIC-1. Jego aktywne składniki białkowe docierają do cebulek oraz komórek macierzystych włosów, hamując wypadanie i inicjując wzrost nowych włosów. Ponadto formuła kuracji wzbogacona jest w witaminę B5, która wspiera proces odbudowy włosów oraz dodatkowo je nawilża i wygładza.
SPOSÓB UŻYCIA:
Preparat stosować bezpośrednio po umyciu na wilgotne włosy. Zawartość ampułki wmasować w skórę głowy i rozczesać włosy. Pozostawić na minimum pół godziny (w celu zwiększenia efektu można pozostawić na całą noc/dzień). Nie wymaga spłukiwania. Stosować nie rzadziej niż co drugi dzień. Dla podtrzymania efektu kurację należy okresowo powtarzać.
SKŁAD:
Aqua (woda), NHAC Biocervin MIC-1 (komórki macierzyste z poroża jelenia), Cetearyl olivate (emolient konsystencjotwórczy, bezpieczny), Sorbitan olivate (również emolient konsystencjotwórczy), Squalane (emolient tłusty) D-panthenol (prowitamina B5, działa przeciwzapalnie na skórę, nawilża i przyspiesza regenerację naskórka) Behentrimonium chloride (konserwuje, odżywia, wygładza, w stężeniu większym niż 0,1% może podrażniać i powodować zapalenie jednak w kosmetykach w takim stężeniu nie występuje) Hydrogenated olive oil (utwardzona oliwa z oliwek, stabilizuje konsystencję), Olea europaea (olive) fruit oil (oliwa z oliwek, regeneruje, nawilża, odżywia), Olea Europaea (olive) unsaponifiables (dosłownie: niezmydlone frakcje oliwy z oliwek, nawilża, odżywia, poprawia ogólny stan włosów), Pnenoxyethanol (konserwant, alkohol), Cocos nucifera (coconut) oil (tłusty emolient otrzymywany z miąższu orzechów palmy kokosowej), Cetearyl alcohol (alkohol i tłusty emolient w jednym, wpływa na konsystencję i lepkość produktu), Parfum (substancja zapachowa), Citric acid (kwas cytrynowy, reguluje pH i zwiększa trwałość kosmetyku).
MOJA OPINIA:
Jest to kosmetyk bardzo, bardzo dobry. Jedna fiolka o pojemności 5 ml. w zupełności wystarczyła na moje długie włosy. Ma fajną konsystencję, nie tłustą ale i nie lejącą się, taką kremową. Wcierałam kurację zarówno w skórę głowy jak i we włosy, mimo tego włosy nie przetłuszczały się, czego się bałam przy sporej zawartości różnego rodzaju olejów w składzie.
Nakładałam go co drugi dzień jak w zaleceniu i nie spłukiwałam. Włosy po nim były błyszczące, wygładzone i delikatne, bardzo miłe w dotyku. Jak najbardziej hamuje wypadanie włosów i inicjuje wzrost nowych.
Czy polecam ten produkt? Jak najbardziej TAK.
Wadą jest cena. Jak w przypadku wszystkich produktów Revitacell. Jeśli ktoś ma ochotę przetestować to zachęcam, warto.
Cena: 140 zł.
Dzięki, pomogłaś bardzo :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Sol
PS. Może kupię sobie jakieś tabletki tego rodzaju. To też może trochę pomóc... ;)
Miałam tę kurację, ale u mnie nie zahamowała wypadania włosów...
OdpowiedzUsuńWiesz, moje włosy są bardzo wrażliwe i podatne na działanie kosmetyków, dobry kosmetyk szybko działa a słaby czy napakowany chemią od razu daje o sobie znać bo albo nie widzę efektów albo zauważam niepokojące zmiany na włosach i skórze głowy.
UsuńRevitacell akurat mimo dużej reklamy jednym pasuje innym nie, ja jestem w tej pierwszej grupie;)
Ooo :) Aż tak pozytywnej opinii się nie spodziewałam :) A faktycznie przyspiesza wzrost? ;>
OdpowiedzUsuńCo do wzrostu to nie zauważyłam różnicy.. Może jak włosy są bardzo osłabione i nie mają energii do wzrostu to Revitacell wtedy to reguluje, ale mi rosły prawidłowo i może dlatego nie widziałam różnicy;)
Usuń